
Jeśli prawdą są pogłoski o niskich notowaniach selekcjonera Jana Urbana w PZPN, to jak nic czeka go bezrobocie. Wystarczy spojrzeć, co dzieje się z jego poprzednikami. Michał Probierz gra, ale w golfa, a Czesław Michniewicz i Adam Nawałka zapadli się pod ziemię. Nawałka, którego okres pracy z kadrą jest oceniany bardzo dobrze miał jeszcze epizod w Lechu Poznań, ale został zwolniony po 11 meczach i nazwany największą pomyłką. Dlaczego selekcjonerzy są tacy bezradni? Jest kilka powodów.
