Linia lotnicza, która łączy przelot z kilkudniowym pobytem w hotelu, ponosi odpowiedzialność jak biuro podróży – uznał Sąd Okręgowy w Monachium. W sprawie dotyczącej oferty Etihad Airways sąd stwierdził, że czterodniowy pobyt w Abu Zabi podczas przerwy w podróży (stopover) był odrębnym elementem pakietu turystycznego. Przewoźnik musi zwrócić pasażerce 2387 euro za hotel, który zarezerwowała na własną rękę.
