
– Dorosłe osoby, które u mnie jadły, trenerzy, mam także innych klientów, którzy też jedli – nikt nie zgłaszał takiego przypadku -przekazał w rozmowie z Polsat News właściciel hotelu, z którego we wtorek wieczorem karetkami do szpitali przewieziono 16 dzieci. Zdaniem przedsiębiorcy za całym zdarzeniem mogły stać wysokie temperatury. Tymczasem swoje śledztwo prowadzi policja i sanepid.
