5:1 i wielki zwrot akcji w Toronto. Mistrzyni Wimbledonu już za burtą

Podobnie jak Iga Świątek, Mirra Andriejewa, czy Aryna Sabalenka, Linda Noskova po triumfie na Wimbledonie zrobiła sobie dłuższą przerwę, aby móc zregenerować się i przygotować do serii turniejów w Ameryce Północnej. Do rozgrywek w Toronto przystąpiła z wolnym losem i zaczęła od 2. rundy, gdzie jej rywalką była Caty McNally. Czeszka prowadziła już 5:1, kiedy doszło do sensacyjnego zwrotu akcji. Po 98 minutach mecz zakończył się rezultatem, którego prawdopodobnie nikt nie przewidział.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *