
Potężne upały, jakich doświadczaliśmy w ostatnich dniach, skłaniają do szukania ochłody w nieszablonowy sposób. 50-letni kierowca miejskiego autobusu w Warszawie przyszedł do pracy w spódnicy. W ten sposób postanowił zaprotestować przeciwko przepisom, które nierówno traktują mężczyzn i kobiety, a w konsekwencji skazują tych pierwszych na bardziej dotkliwe odczuwanie wysokiej temperatury.
