
Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego wywołał spore zamieszanie, głównie za sprawą rozbieżnych informacji dotyczących początku ich relacji. Pola Wiśniewska utrzymuje, że zbliżyli się do siebie już w styczniu. Mandaryna stanowczo temu zaprzeczyła, a wciąż formalna żona lidera Ich Troje zapowiedziała, że sprawę rozstrzygnie sąd.
