Półfinał Polek tuż przed dekoracją Anastazji Kuś. 1,5 sekundy decydowało

Po 10 latach przerwy w końcu polska lekkoatletyka mogła cieszyć się ze złotego medalu w juniorskich mistrzostwach świata. A wszystko za sprawą Anastazji Kuś, która w kapitalnym stylu wygrała w Eugene rywalizację na 400 metrów. Formalnie mogła jeszcze wystąpić w sztafecie kobiecej, czekała na miejscu na ceremonię medalową. Koleżanki pobiegły bez niej, walczyły o miejsce wśród trzech najlepszych drużyn. Na mecie od trzeciej na finiszu Jamajki dzieliło je niespełna 1,5 sekundy. Radość przyszła niedługo później, po biegu męskiej sztafety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *