
„Na dziś nie jesteśmy w stanie potwierdzić ilości i rodzaju danych, które zostały ujawnione” – przekazała firma MyDr, która padła ofiarą ogromnego ataku hakerskiego. Przedsiębiorstwo podkreśliło, że dane, które wyciekły, miały prawdopodobnie charakter historyczny. Nie przekazano jednak szczegółów tych wydarzeń. Z kolei wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka zasugerował, że przyczyną mógł być ludzki błąd.
