Baobaby, Abramsy, K2, Borsuki, Kraby, Raki i Homary trafiają do jednostek w tempie niewidzianym od dekad. Ale zmiany w wojskach lądowych nie dotyczą tylko sprzętu, lecz również tego, jak zbudowana jest armia i jakie miejsce zajmują w niej drony.
Baobaby, Abramsy, K2, Borsuki, Kraby, Raki i Homary trafiają do jednostek w tempie niewidzianym od dekad. Ale zmiany w wojskach lądowych nie dotyczą tylko sprzętu, lecz również tego, jak zbudowana jest armia i jakie miejsce zajmują w niej drony.