
W nocy z czwartku na piątek czasu polskiego zakończyła się faza grupowa rozgrywek Leagues Cup. Zwieńczył ją między innymi mecz Cruz Azul z Chicago Fire. W pierwszym składzie drużyny „Strażaków” wybiegł Robert Lewandowski, który trafił nawet do siatki, ale jego gol nie został uznany. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny z „Wietrznego Miasta” 2:1. Jej bohaterem został Puso Dithejane, który popisał się dubletem skompletowanym w 93. minucie. Chicago Fire awansowało do 1/4 finału z pierwszego miejsca w grupie MLS. Piłkarze Cruz Azul zajęli natomiast 5. lokatę wśród meksykańskich ekip, a co za tym idzie zostali wyeliminowani z dalszych rozgrywek.
