
Jakub Lempach, Sebastian Libura, Łukasz Żak i Dominik Kopeć mieli w finale 4×100 metrów najgorszy, drugi tor. To efekt faktu, że znaleźli się w nim z ostatnim czasem, z tzw. małym „q”. I już na starcie znaleźli się w trudnej sytuacji. Medal dla Polski, jak cztery lata temu, byłby wielką sensacją. A za sukces można nawet uważać pozycję w najlepszej szóstce. I ten sukces udało się osiągnąć. A złoto dla Brytyjczyków.
