56 setnych Polaków od magicznej granicy. Czekaliśmy pięć lat na taki bieg

Kajetan Duszyński był w Tokio mistrzem olimpijskim, choć w sztafecie mieszanej. Maksymilian Szwed w Birmingham biegł w indywidualnym finale na 400 metrów, ale przecież półtora roku temu został wicemistrzem kontynentu w hali. Mieliśmy liderów, którzy w ostatniej konkurencji tych mistrzostw Europy mogli powalczyć o medal. Nie udało się, zabrakło też 56 setnych do pobicia bariery trzech minut. Jest jednak dobry sygnał – to był najlepszy bieg Polaków od olimpijskiego finału w stolicy Japonii, pięć lat temu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *