Tony niepożądanych substancji w polskich rzekach. Groźne dla człowieka

– Jesteśmy chronicznie narażeni na obecną w wodzie pitnej mieszaninę leków i zanieczyszczeń – mówi w rozmowie z Interią prof. Barbara Gworek. Z przeprowadzonych przez jej zespół badań wynika, że polskie oczyszczalnie ścieków radzą sobie z utylizacją zaledwie kilku farmaceutyków, a do wód przedostaje się wiele substancji czynnych. – Niektóre z nich przy długotrwałym narażeniu mogą mieć wpływ na nasz układ nerwowy, hormonalny i odpornościowy – wskazuje prof. Gworek. Tymczasem ich ilość liczona jest w tonach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *