Władimir Kliczko żegna Hayden Panettiere. „Pozostawała ważną częścią mojego życia”

Władimir Kliczko zabrał głos po śmierci swojej byłej narzeczonej Hayden Panettiere. Aktorka, znana m.in. z seriali „Herosi” i „Nashville” oraz filmów „Krzyk 4” i „Krzyk VI„, zmarła w niedzielę 16 sierpnia w wieku 36 lat.

Władimir Kliczko: Nic nie wymaże wspólnie spędzonych chwil

Były mistrz świata wagi ciężkiej opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne pożegnanie Panettiere, z którą przez lata łączyła go burzliwa relacja.

Wiadomość o tragicznej śmierci Hayden głęboko mnie zasmuciła – napisał bokser – Odeszła z tego świata zdecydowanie za wcześnie. Choć Hayden nie była już moją partnerką, pozostawała ważną częścią mojego życia i matką naszej córki, Kai. Zbudowała niezwykłą karierę dzięki ogromnemu talentowi, jednocześnie mierząc się z mroczniejszymi stronami niezwykle wymagającej branży. Nic nie wymaże wspólnie spędzonych chwil ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu.

Kliczko zwrócił się także do córki Kai będącej owocem jego związku z Panettiere: Zawsze będę mówił o jej mamie z szacunkiem i dopilnuję, by pamiętała, kim była. Składam również najszczersze kondolencje rodzicom Hayden, jej przyjaciołom i fanom, którzy także dziś pogrążeni są w żałobie. Tak młodzi i utalentowani ludzie jak Hayden nie powinni odchodzić z tego świata tak wcześnie.

Kliczko i Panettiere zaczęli się spotykać  w 2009 roku. Niedługo później podjęli decyzję o zaręczynach. W 2014 roku na świat przyszła ich córka Kaya. Sportowiec i aktorka kilkakrotnie zrywali ze sobą, a potem do siebie wracali. Para rozstała się ostatecznie w 2018 roku. W tym samym czasie Panettiere, która zmagała się z depresją poporodową i uzależnieniami, zrzekła się opieki nad córką na rzecz jej ojca.

Okoliczności śmierci Panettiere są obecnie badane przez policję i koronera w Greenville w Karolinie Południowej. Jak informują media, służby ratunkowe zostały wezwane do mieszkania aktorki w związku ze zgłoszeniem dotyczącym „nieprzytomnej kobiety”. Po przybyciu na miejsce udzielono jej pomocy medycznej, jednak Panettiere została uznana za zmarłą.

Według informacji ujawnionych przez „People” w nagraniu rozmowy dyspozytora z pogotowiem pojawiają się wzmianki o możliwym przedawkowaniu oraz zatrzymaniu akcji serca. Ostateczne ustalenia mają zostać przedstawione po przeprowadzeniu sekcji zwłok. 

Panettiere przez lata otwarcie mówiła o swojej depresji i problemach z alkoholem. W 2016 roku wycofała się na pewien czas z aktorstwa, a na ekran powróciła w 2023 roku rolą w „Krzyku VI„. W maju tego roku ukazały się jej wspomnienia „This Is Me: A Reckoning”. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *