
Polska po raz pierwszy w historii była gospodarzem mistrzostw Europy w siatkówce plażowej. Impreza okazała się sukcesem, zachwalają ją zagraniczni zawodnicy i dziennikarze, zabrakło jedynie sukcesu reprezentantów Polski. Mimo to nie wiadomo, czy piasek w Starych Jabłonkach, serce polskiej siatkówki plażowej, nadal będzie gościć gwiazdy. – Za wcześnie mówić o tym, że się żegnamy. Cały czas mam nadzieję, że nie. Mówimy jasno: chętnie będziemy to robić, ale pomóżcie nam organizować pieniądze – podkreśla w rozmowie z Interia Sport Tomasz Dowgiałło, dyrektor turnieju.
