
Iga Świątek po niespełna roku znów wygrała turniej. Polka niespodziewanie zatriumfowała w imprezie rangi WTA 1000 w Toronto, w finale rozbijąjąc Rybakinę. Jej forma rośnie, a na drugim znalazła się Aryna Sabalenka, która zdaje się być w poważnym kryzysie. Białorusinka musi oglądać się za plecy, bo na jej miejsce czeka Rybakina, a przed liderką rankingu WTA wielkie wyzwanie w Nowym Jorku.
