
Jeśli nie wystarczy Wam jeden zwiastun filmu o mężczyźnie połkniętym przez wielkiego wieloryba, studio 20th Century postanowiło stworzyć kolejny. Na kanałach wytwórni zadebiutował więc drugi, znacznie bardziej absurdalny trailer nadchodzącego widowiska. Widzimy w nim nie tylko, jak Austin Abrams zostaje uwięziony w paszczy walenia, ale i jak desperacko próbuje się z niej wydostać. Owe próby możecie zobaczyć poniżej.
„Upadek wieloryba” – zwiastun filmu
„Upadek wieloryba” – co wiemy?
W filmie „Upadek wieloryba” Jay Gardiner (Austin Abrams) nurkuje u wybrzeży Kalifornii, próbując odnaleźć szczątki swojego zmarłego ojca (Josh Brolin). Gdy mężczyzna niespodziewanie zostaje połknięty przez ogromnego kaszalota, jego misja zamienia się w desperacką walkę o przetrwanie. Uwięziony we wnętrzu wieloryba, dysponując zapasem tlenu na zaledwie godzinę, Jay musi wykorzystać wszystko, czego nauczył go ojciec, by zachować zimną krew, przetrwać i znaleźć sposób, by się uwolnić.
„Upadek wieloryba” jest oparty na powieści Daniela Krausa pod tytułem „Whalefall” – autor pierwowzoru zajął się także przeniesieniem historii na język filmu. W tej pracy wspierał go reżyser produkcji, Brian Duffield, autor między innymi horroru „Nie ocali cię nikt„.
Film stworzony został dla wytwórni 20th Century. Producentami „Upadku wieloryba” są Brian Grazer, Jeb Brody i Allan Mandelbaum – ostatni z nich odpowiedzialny jest za pomysł na realizację filmu. Wierząc dziennikarzom to właśnie on przyniósł książkę do Imagine Pictures, odnajdując w niej materiał warty zaadaptowania. Wcześniej także zajmował się produkcją poprzedniego projektu Duffielda, „Nie ocali cię nikt„.
Produkcja trafi do kin już 16 października.
