
Iker Casillas, legendarny były gracz Realu Madryt, zaufał niewłaściwej osobie – tak można w największym skrócie streścić historię, którą żyją hiszpańskie media. Dawna gwiazda „Los Blancos” była bowiem notorycznie okradana przez… zatrudnioną w posiadłości 44-latka gosposie. W taki właśnie sposób zaginęły przedmioty mające ogromną wartość – tak pod względem ceny, jak i po prostu sentymentalną.
