
Janusz Kowalski to jeden z najbardziej znanych posłów na Sejm RP, który często gości przed kamerami i pojawia się w telewizyjnych studiach, ale także dba o swoją rozpoznawalność w mediach społecznościowych. W jednym z opublikowanych przez siebie nagrań podczas pobytu w Chicago zaczął mówić o Robercie Lewandowskim. Sęk w tym, że zmienił jego nazwisko, nazywając go w dość zabawny sposób. Teraz sam odniósł się do całej sytuacji, krótko przedstawiając kulisy sprawy.
