
Lukas Podolski ogólnie jest chwalony za transfery, jakie zrobił Górnik Zabrze. Sęk w tym, że trzech najdroższych piłkarzy z tej najnowszej listy zakupów (klub wydał na nich łącznie 2,5 mln euro) gra mało, a jeden ma olbrzymi problem z trafieniem do siatki. Chodzi o Erika Prekopa, na którym Tomasz Hajto, ekspert Polsatu Sport, nie zostawił suchej nitki, choć Czech strzelił gola Monaco (2:3). – Tomek przesadził, choć zgoda, że z tym napastnikiem Górnik ligi nie wygra – ocenia były prezes klubu Zbigniew Koźmiński, wydając wyrok ws. nietrafionych zakupów Podolskiego i Górnika.
