
Już tylko godziny dzielą nas od pierwszego meczu Polek na siatkarskich mistrzostwach Europy. Ekipa Stefano Lavariniego „na dzień dobry” zmierzy się z Węgrami, co będzie pewnego rodzaju wyznacznikiem formy na tym turnieju. I choć wydaje się, że Włoch na reprezentację ma już plan, to pod znakiem zapytania stoi obsada przyjmujących. W końcu do kadry po problemach zdrowotnych na dobre wróciła Martyna Czyrniańska, a grać mogą jedynie dwie z czterech zawodniczek.
