
Najpierw były aplikacje, potem randki i ostatecznie rozczarowanie. A skoro w sieci nie udało się znaleźć drugiej połówki, może warto spróbować na pielgrzymce? W mediach społecznościowych młodzi żartują, że wspólna droga na Jasną Górę to całkiem niezłe miejsce na poznanie przyszłego męża czy żony. Brzmi jak żart, ale wystarczy porozmawiać z pielgrzymami, by przekonać się, że takie historie naprawdę się zdarzają.
