Tragedia w Krakowie to nie przypadek. Prędkość jest prawdziwą plagą dróg

W Krakowie 26-letni kierowca wjechał na chodnik i potrącił rodziców prowadzących dziecięcy wózek. Kobieta i mężczyzna zginęli na miejscu, a dziecko walczy o życie w szpitalu. 26-letni kierowca był trzeźwy i od uzyskania prawa jazdy nie dostał nawet mandatu. Jak więc doszło do tragedii? Odpowiada za to przyzwalające nastawienie Polaków do przekraczania dozwolonej prędkości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *