Najbardziej przereklamowany piłkarz Barcelony. 580 dni, a to nie koniec

To była 45. minuta meczu Barcelony z Elche. Boisko z grymasem na twarzy i ze łzami w oczach opuścił Gavi, który chwilę wcześniej wykonywał wślizg w polu karnym rywala podczas pressingu. I choć uraz młodego Hiszpana nie jest poważny, to kolejny raz 22-latek nie spełnił oczekiwań. Cała jego kariera wyhamowała diametralnie – przede wszystkim ze względu na kontuzje, ale nie tylko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *