
Fani jednej z najpopularniejszych komedii romantycznych początku XXI wieku mogą mieć powody do radości. W Paramount trwają prace nad kontynuacją filmu „Jak stracić chłopaka w 10 dni” z 2003 roku. Jak dowiedział się Variety, z projektem jako producentka jest już związana Kate Hudson, a studio chciałoby również jej powrotu do głównej roli.
Hudson i McConaughey powrócą do głównych ról?
Zaznaczmy, że prace nad sequelem znajdują się dopiero na wczesnym etapie. Nie wybrano jeszcze scenarzysty ani pozostałych twórców, a obsada nie została oficjalnie ustalona. Według źródła cytowanego przez Variety intencją twórców i studia jest sprowadzenie zarówno Hudson, jak i Matthew McConaugheya. Ostatecznie ich udział będzie zależał między innymi od tego, jaki pomysł na kontynuację powstanie. Producentką filmu, obok Hudson, będzie również Stacey Sher za pośrednictwem firmy Shiny Penny.
O czym opowiada „Jak stracić chłopaka w 10 dni„?
Andie Anderson prowadząca porady w eleganckim magazynie „Composure”, ma przed sobą niezwykłe zadanie. Musi opisać rzeczy, którymi kobiety doprowadzają mężczyzn do szału. Ma to być opis absolutnie autentycznych sytuacji, a Andie ma na to tylko 10 dni. Musi więc szybko znaleźć odpowiedniego chłopaka, rozkochać go w sobie, a następnie popełnić klasyczne kobiece błędy, które sprawią, że ją rzuci – nie później niż 10 dnia. Niestety, Andie wybrała pracownika agencji reklamowej Benjamina Barry’ego, który właśnie założył się ze swoim szefem o bardzo wysoką stawkę, że potrafi w ciągu 10 dni rozkochać w sobie każdą kobietę.
Film wyreżyserował Donald Petrie, a w obsadzie znaleźli się również Kathryn Hahn, Adam Goldberg, Thomas Lennon, Michael Michele i Shalom Harlow. Produkcja zarobiła na świecie niemal 180 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym około 50 milionów. McConaughey w jednym z niedawnych wywiadów opowiadał zaś, że film wciąż przynosi mu zarobki.
