
Tenisowe emocje związane z ostatnim w tym roku Wielkim Szlemem rozpalają już kibiców. W Nowym Jorku nie ma typowego „tygodnia wprowadzającego”, czyli wyłącznie gier w kwalifikacjach. Są imprezy towarzyszące, w tym turniej debla, z udziałem największych gwiazd. W tym i Aryny Sabalenki, która do singlowych zmagań przystąpi jeszcze jako światowa „1”. Rok temu w drugiej rundzie zawodniczka z Mińska pokonała Polinę Kudiermietową, która teraz została najwyżej rozstawiona w eliminacjach. I już wiadomo, że do rewanżu tych dwóch tenisistek na Flushing Meadows nie dojdzie.
