
FC Barcelona wciąż nie pozyskała pełnoprawnego napastnika, który mógłby zastąpić Roberta Lewandowskiego. A sytuacja tylko się skomplikowała, ponieważ z klubem pożegnał się jeszcze Ferran Torres. Barca chciałaby pozyskać Juliana Alvareza, lecz na razie bez skutku. Mundo Deportivo wspomina, że Argentyńczyk mógłby pójść w ślady m.in. „Lewego” i po buncie dołączyć do ekipy z Camp Nou.
