
Reprezentacja Polski kobiet po trzech meczach mistrzostw Europy ma komplet zwycięstw, choć wygrane z Węgrami, Łotwą i Słowenią nie przyszły łatwo. A teraz przed podopiecznymi trenera Stefano Lavariniego mecze z najsilniejszymi rywalkami w grupie – Niemkami i Turczynkami. – Nie bawmy się w koneserów siatkówki, tylko patrzmy na to za co rozliczamy zawodniczki i trenerów. Za wynik. To nie łyżwiarstwo figurowe i za styl nie ma dodatkowych punktów. Liczy się rezultat. Można zagrać piękny mecz i go przegrać – uważa Jacek Pasiński, były reprezentant Polski i trener kobiecych drużyn.
