
W amerykańskich mediach nie cichnie dyskusja o Marku Ruffalo. Dopiero co informowaliśmy, że krytyka fuzji Paramount i Warner Bros. ze strony aktora została przez część obserwatorów zinterpretowana antysemicko (przeczytacie na ten temat TUTAJ). Te zarzuty wysuwane przez wytwórnię Paramount oraz żydowskie organizacje pozarządowe wobec Ruffalo skomentowała dziś Jane Fonda. 88-letnia gwiazda wzięła aktora w obronę, nazywając posądzenia o antysemityzm „obelgą, która ma na celu podważyć zasadność jego krytyki”.
Jane Fonda broni Marka Ruffalo. Co powiedziała
Fonda była na tyle przejęta atakami spadającymi na Marka Ruffalo, że postanowiła wydać swoje własne oświadczenie, sprzeciwiające się narracji budowanej przez Paramount. Czytamy w nim:
Jako amerykańska Żydówka uważam za głęboko niepokojące to, jak fałszywe oskarżenia o antysemityzm są wykorzystywane w tym kraju do uciszania uzasadnionej krytyki politycznej. Antysemityzm jest realny i niebezpieczny, i właśnie dlatego ten zarzut nigdy nie powinien służyć jako bicz na ludzi, których poglądów politycznych się nie lubi – w tym przypadku na tak oddanego bojownika o demokrację jak Mark – napisała w serwisie Instagram Fonda, po czym dodała:
Mark Ruffalo ma wynikające z Pierwszej Poprawki prawo do wypowiadania się na temat polityki, potężnych korporacji i tej niebezpiecznej fuzji – i kropka. Nazywanie jego krytyki antysemityzmem to obelga mająca na celu podważenie zasadności krytyki połączenia firm oraz odwrócenie uwagi od pytania, na które Paramount wolałby nie odpowiadać: Czy jedna firma powinna mieć prawo do skupienia w swoich rękach tak wielkiej władzy nad naszymi filmami, telewizją i wiadomościami? – podsumowała.
Przypomnijmy, że przed kilkoma dniami Ruffalo opublikował w serwisie Instagram nagranie, na którym krytykuje Safrę Catz – żydowską członkinię zarządu Paramount Skydance – za „zachwycanie się ludobójstwem” w Strefie Gazy „napędzane przez firmę Oracle”. W odpowiedzi włodarze studia postanowili skrytykować działanie aktora, mówiąc, że firma jest zaniepokojona, gdy antysemickie klisze są wykorzystywane rzekomo na potrzeby sporu biznesowego. Do słów Paramount przyłączyły się żydowskie organizacje pozarządowe, wynosząc medialny spór do jednego z głównych tematów branżowej debaty publicznej w USA.
