Polska wykorzystuje amerykańską prezydencję w G20, by zabiegać o stałe miejsce przy stole najważniejszych gospodarek świata. Po grudniowym szczycie przewodnictwo przejmie jednak Wielka Brytania i to od jej decyzji może zależeć, czy Warszawa utrzyma udział w pracach grupy także w 2027 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *