
Drzewa wyrwane z korzeniami i rzucone na tory, zalane budynki i wichury tak silne, że zwalały ludzi z nóg. W czwartek po południu Francję nawiedziły niebezpieczne nawałnice, powodujące poważne szkody miedzy innymi w stolicy kraju. Kilka osób zostało rannych, a w wielu miejscach ruch był znacznie utrudniony. Do sytuacji w piątek odniósł się minister spraw wewnętrznych.
