Drużynowy Puchar Świata na żużlu to specjalność reprezentacji Polski. „Biało – Czerwoni” w sobotę (29 sierpnia) na PGE Narodowym w Warszawie będą bronić złotych medali i szukać swojego dziesiątego triumfu. Tyle, że tor w stolicy nigdy nie był ulubionym miejscem dla polskich żużlowców. Gdy rozgrywano tam cykl Grand Prix to ani razu nie odegrano Mazurka Dąbrowskiego. Bartosz Zmarzlik stawał tam na podium tylko dwukrotnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *