
Michael Johnson, czterokrotny mistrz olimpijski, przez lata nie miał sobie równych w biegu na 400 metrów. Mówił o nim cały świat. Dziś jednak 58-letni Amerykanin mierzy się z inną rzeczywistością. Założona przez niego liga Grand Slam Track, mająca rzucić wyzwanie Diamentowej Lidze, upadła po niespełna roku.
