Nie ma uniwersalnego plecaka ewakuacyjnego. Każdy z nas musi przestudiować listę zalecanego wyposażenia, zastanowić się, co z niej jest niezbędne, co można zredukować, a czego nie ma w wykazie, a bez czego się nie obejdzie – podkreśla Grzegorz Cieślak, ekspert ds. sytuacji kryzysowych.
