„Chińczyk” zamiast BMW lub Lexusa Oto auto, które chce namieszać w segmencie premium

Efektowna sportowa sylwetka, komfortowe i świetnie prezentujące się wnętrze, osiągi czy liczne technologiczne gadżety – tym wszystkim wyróżnia się Exlantix ES, którego użyczono nam na kilkudniowy redakcyjny test. Elektryczny wielki sedan robi wrażenie, ale czy to wystarczający powód, by wydać na niego grubo ponad 300 tysięcy złotych i pomóc chińskiej marce rozgościć się w klasie premium?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *