
Spyglass ora Screen Gems łączą siły, by wyprodukować horror „Pulse”. Będzie to obraz inspirowany japońskim filmem „Puls” z 2001 roku.
Japoński „Puls” znów inspiruje Amerykanów
Za oryginał odpowiadał Kiyoshi Kurosawa. „Puls„ miał swoją premierę w sekcji Un Certain Regard na festiwalu w Cannes, gdzie został bardzo dobrze przyjęty przez widownię.
Był to techno-horror opowiadający o grupie mieszkańców Tokio, którzy zaczynają doświadczać dziwnych rzeczy. Ich współpracownicy znikają w niewyjaśnionych okolicznościach, rzeczy przestają działać jak należy. A wszystko to łączy tajemnica strona internetowa.
Za nowy film odpowiadać będzie Dave Boyle („Człowiek z Reno„). Scenariusz napisał zaś Luke Piotrowski („Hellraiser„).
Szczegóły projektu nie są na razie znane. Wiadomo jednak, że film nie będzie po prostu kopiował oryginał, a ma się nim raczej tylko inspirować.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy amerykański remake „Pulsu” Kurosawy. Już w 2006 roku swoją premierę miał „Puls” Jima Sonzero. Współscenarzystą tamtego filmu był sam Wes Craven. Obraz był na tyle popularne, że doczekał się dwóch kontynuacji.
