
Czyżby Ryan Reynolds nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w kwestii Green Lanterna Aktor, który w filmie 2011 roku wcielił się w Hala Jordana, został zapytany o możliwość pojawienia się w serialu „Latarnie„.
Reynolds pojawi się w nowym uniwersum DC?
W rozmowie z „Entertainment Tonight” Reynolds odpowiedział na pytanie dotyczące potencjalnego cameo w nowej produkcji DC. Aktor nie wykluczył takiej możliwości. Przyznał ponadto, że występ w widowisku Martina Campbella wiele go nauczył, a samą prace na planie wspomina mile. „Green Lantern” ma dla Reynoldsa również osobiste znaczenie. Na planie filmu poznał Blake Lively, która wcielała się w Carol Ferris. Para pobrała się w 2012 roku.
In brightest day, in blackest night, HBO Max’s 'Green Lantern’ series shall not escape Ryan Reynolds’ sight. #Lanterns pic.twitter.com/pngV9QGNwD
— Entertainment Tonight (@etnow) September 3, 2026
Przypomnijmy, że Reynolds przez lata żartował z „Green Lanterna„, który spotkał się z kiepskim przyjęciem krytyków i nie odniósł oczekiwanego sukcesu kasowego. Produkcja miała zapoczątkować większą serię filmów, jednak plany te ostatecznie nie zostały zrealizowane. Aktor wielokrotnie nawiązywał do swojego występu w tamtym filmie, między innymi w produkcjach o Deadpoolu.
„Latarnie” przedstawiają jednak zupełnie nową wersję historii Green Lanternów. W serialu Hala Jordana gra Kyle Chandler, a Johna Stewarta – Aaron Pierre. Fabuła koncentruje się na dwóch bohaterach prowadzących śledztwo w sprawie morderstwa na amerykańskiej prowincji. Produkcja jest częścią rozwijanego przez Jamesa Gunna i Petera Safrana uniwersum DC.
Ewentualny występ Reynoldsa nie oznaczałby więc powrotu do roli Hala Jordana w nowym DCU. Aktor mógłby pojawić się jedynie w niewielkim cameo, które nawiązywałoby do jego wcześniejszej przygody z tą postacią.
