
Jeden z najważniejszych filmów amerykańskiego kina powraca na wielki ekran. Już 4 września „Absolwent” Mike’a Nicholsa, z przełomową rolą Dustina Hoffmana i kultową muzyką duetu Simon & Garfunkel, będzie można ponownie oglądać w kinach studyjnych w całej Polsce. Film zostanie zaprezentowany w odrestaurowanej wersji 4K. Za jego dystrybucję odpowiada Stowarzyszenie Kin Studyjnych.
„Absolwent” miał premierę w 1967 roku i szybko stał się jednym z największych sukcesów artystycznych i komercyjnych swojej epoki. Film Mike’a Nicholsa do dziś pozostaje jednym z symboli przemian, które pod koniec lat 60. odmieniły amerykańskie kino. Błyskotliwy, przewrotny i podszyty melancholią portret młodego człowieka zagubionego między oczekiwaniami starszego pokolenia a własnymi pragnieniami stał się głosem generacji i jednym z dzieł kojarzonych z narodzinami Nowego Hollywood. „Przełomowy film, który dosłownie zmienił oblicze Hollywood” – pisało Vanity Fair.
Benjamin Braddock nie wie, co zrobić ze swoim życiem
Benjamin Braddock (Dustin Hoffman) właśnie ukończył college i wraca do zamożnego rodzinnego domu. Powinien rozpocząć dorosłe życie, zrobić karierę i spełnić pokładane w nim nadzieje. Problem w tym, że sam nie ma pojęcia, czego właściwie chce. Podczas przyjęcia zorganizowanego przez rodziców słucha kolejnych rad przedstawicieli starszego pokolenia dotyczących swojej przyszłości. Wkrótce poznaje panią Robinson (Anne Bancroft), żonę wspólnika swojego ojca. Dojrzała kobieta uwodzi Benjamina, a między nimi rozpoczyna się romans. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy Benjamin poznaje córkę pani Robinson – Elaine (Katharine Ross). Młodzi zbliżają się do siebie, a Benjamin po raz pierwszy zaczyna dostrzegać możliwość życia według własnych zasad. Pani Robinson zrobi jednak wszystko, aby nie dopuścić do ich związku.
Film o pokoleniu, które nie chciało żyć według gotowego scenariusza
Choć od premiery „Absolwenta” minęło niemal sześć dekad, historia Benjamina Braddocka pozostaje zaskakująco współczesna. To opowieść o wejściu w dorosłość, lęku przed przyszłością i presji otoczenia, które oczekuje, że młody człowiek będzie dokładnie wiedział, kim chce zostać.
Mike Nichols opowiada jednocześnie o konflikcie pokoleń i przemianach obyczajowych Ameryki lat 60. Benjamin odrzuca świat rodziców oparty na statusie, pieniądzach i społecznych konwenansach, ale nie ma jeszcze własnego pomysłu na życie. Jego bunt nie przybiera formy wielkich deklaracji – rodzi się z poczucia niedopasowania, niepewności i pragnienia decydowania o sobie.
Właśnie dlatego „Absolwent” stał się jednym z filmów definiujących swoją epokę, a jednocześnie nie został w niej zamknięty. Pytania o to, co zrobić po studiach, jak oddzielić własne pragnienia od oczekiwań rodziny i czy istnieje jeden właściwy scenariusz dorosłości, równie dobrze mogłyby paść dzisiaj.
Dustin Hoffman i narodziny nowego typu bohatera
Rola Benjamina Braddocka stała się początkiem światowej kariery Dustina Hoffmana. Aktor stworzył bohatera dalekiego od obowiązującego wówczas modelu hollywoodzkiego amanta – niepewnego siebie, zagubionego, neurotycznego i nieprzystającego do świata, w którym się znalazł. Partnerująca mu Anne Bancroft stworzyła jedną z najbardziej ikonicznych kobiecych postaci amerykańskiego kina. Pani Robinson jednocześnie uwodzi, manipuluje i odsłania frustrację pokolenia, przeciwko któremu buntuje się Benjamin. Ważną częścią historii jest również Elaine, grana przez Katharine Ross.
Film otrzymał siedem nominacji do Oscara, m.in. za najlepszy film oraz role Hoffmana, Bancroft i Ross. Mike Nichols zdobył statuetkę za najlepszą reżyserię. „Absolwent” został także uhonorowany pięcioma Złotymi Globami i nagrodami Brytyjskiej Akademii Filmowej.
Muzyka, której nie da się oddzielić od filmu
Jednym z najważniejszych elementów „Absolwenta” pozostaje ścieżka dźwiękowa z piosenkami Simon & Garfunkel. „The Sound of Silence”, „Scarborough Fair” czy „Mrs. Robinson” nie są jedynie muzycznym tłem – współtworzą emocjonalny świat Benjamina i stały się nierozerwalnie związane z filmem Nicholsa. Równie istotna jest warstwa wizualna. Za zdjęcia odpowiadał Robert Surtees, operator mający w dorobku m.in. „Ben-Hura„, „Mogambo” i „Bunt na Bounty„. Jego dynamiczne kompozycje, nietypowe perspektywy i sposób portretowania samotności bohatera sprawiły, że „Absolwent” do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych wizualnie filmów swojej epoki. „Błyskotliwy… tak tworzy się historię kina” pisało BBC Films.
„Absolwent” od 4 września ponownie w kinach
Powrót filmu na wielki ekran daje możliwość zobaczenia klasyka Mike’a Nicholsa w odrestaurowanej wersji 4K – w formacie, który pozwala na nowo docenić zarówno zdjęcia Roberta Surteesa, jak i jeden z najsłynniejszych soundtracków w historii kina. Bo choć zmieniły się czasy, Benjamin Braddock nadal zadaje pytanie, które każde pokolenie musi w pewnym momencie postawić sobie samo: co właściwie mam zrobić ze swoim życiem?
Lista kin: https://stowarzyszeniekinstudyjnych.pl/absolwent-od_4_wrzesnia_w_kinach_studyjnych/
