Oszustwo na 630 tys. Sabalenka ujawniła. „Nie potrzebuję pieniędzy z Rosji”

Życie topowej tenisistki to nie tylko dostatnie życie, sukcesy i kolejne miliony wpadające na konto. Sława ma bowiem także swoje przykre konsekwencje, czasem wykraczające daleko poza sport. Swego czasu przekonała się o tym Aryna Sabalenka, która w bezczelny sposób została wplątana w sprawę oszustwa, po czym sama nagłośniła całą aferę, ostrzegając swoich znajomych oraz kibiców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *