
Po tym, jak Siły Zbrojne Ukrainy uderzyły w zaporę przy elektrowni wodnej w Biełgorodzie, na rosyjskich forach zapanowała panika oraz chęć zemsty. Tą miałoby być zniszczenie elektrowni i tamy na wysokości Kijowa, co rzekomo miałoby spowodować zatopienie stolicy Ukrainy. Jak wynika jednak z ustaleń mediów, tego typu akcja nie byłaby wcale taka prosta.
