
– Nie chcę przeczekać i dojechać do kwietniowych wyborów, lecz poprawić tyle rzeczy, ile tylko się da, przede wszystkim wizerunek i ogólną kondycję PKOl. Już rozpoczęliśmy intensywną pracę – śpimy niewiele, a robimy bardzo dużo – powiedział p.o. Prezesa PKOl Marian Kmita, który był gościem Magazynu Polskiego Sportu na antenie Polsatu Sport.
