
Nowa funkcja już teraz trafia do narzędzia do przycinania w Windowsie 11. Jest to jedna z najbardziej przydatnych funkcji ostatnich lat.
Microsoft zaczyna stopniowo udostępniać użytkownikom Windows 11 nową funkcję o nazwie Text Extractor, która pozwala błyskawicznie skopiować tekst z dowolnego miejsca na ekranie. Wystarczy skorzystać ze znanego skrótu Win + Shift + S, a w menu przechwytywania pojawi się nowa opcja. Chodzi o „Text Extractor”, czyli w praktyce systemowy OCR (Optical Character Recognition). Firma promuje to narzędzie jako funkcję wykorzystującą sztuczną inteligencję, choć w rzeczywistości jest to bardziej sprytnie zintegrowane rozpoznawanie tekstu niż typowy model AI.
W końcu skopiujesz słowa, nawet jeżeli wcześniej nie było to możliwe
Nie jest to pierwsze podejście Microsoftu do ułatwienia kopiowania tekstów ze zrzutów ekranu. Już dwa lata temu podobna funkcja pojawiła się w narzędziu PowerToys, a później trafiła także do Snipping Toola, który otrzymał wbudowaną opcję skanowania tekstu. Teraz jednak po raz pierwszy użytkownicy mogą korzystać z niej bez konieczności instalowania dodatkowych aplikacji.
Jak podaje Windows Latest, funkcja pojawia się automatycznie wraz z aktualizacją Snipping Toola do wersji 11.2508.29.0, dystrybuowaną przez Microsoft Store. Oznacza to, że nie trzeba instalować dużych aktualizacji systemowych, by ją zobaczyć, wystarczy aktualne narzędzie do przycinania. Oczywiście aktualizacja zostaje udostępniana falowo, więc jeżeli jeszcze do ciebie nie trafiła, to nie ma co się martwić.
Microsoft określa tę funkcję mianem „AI-powered”, choć jest to trochę określenie na wyrost. Trudno mówić tu o sztucznej inteligencji w klasycznym znaczeniu. Text Extractor nie analizuje kontekstu ani nie próbuje rekonstruować brakujących liter w rozmazanym fragmencie, jak potrafią to bardziej zaawansowane modele.
Grafika: depositphotos.com


