
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna jest dziś najbardziej zaawansowanym laboratorium poza Ziemią. Krąży 400 kilometrów nad naszymi głowami z prędkością ponad 28 tysięcy kilometrów na godzinę i okrąża planetę szesnaście razy na dobę. Od 2000 roku na jej pokładzie bez przerwy mieszkają ludzie — to już ponad 9 tysięcy dni.
W tym czasie stacja stała się symbolem naszych niemałych ambicji w kosmosie. I dziś wydaje się nieprawdopodobne, że właśnie zbliżamy się do kresu jej funkcjonowania. Dalej badamy tam wpływ mikrograwitacji na organizm, rozwijamy technologie przyszłych misji i wykonuje obserwacje Ziemi, których nie da się prowadzić z powierzchni.
Dzięki stronie ISS in Real Time można tę historię prześledzić dzień po dniu, z dokładnością do minuty. To swego rodzaju archiwum osadzone w osi czasu misji. Autorzy odtworzyli każdy etap pracy stacji: dokowania statków, spacery kosmiczne, testowanie nowych modułów, a także zwyczajną codzienność astronautów — rozmowy z kontrolą lotu, rutynowe naprawy, ćwiczenia i eksperymenty naukowe.
Bazą są oficjalne dane NASA: nagrania komunikacji radiowej, telemetria, zdjęcia i nagrania z kamer pokładowych. Zamiast rozrzuconych plików na różnych serwerach, wszystko zostało ułożone w kolejności chronologicznej, tak jak wydarzenia następowały naprawdę.
Co można zrobić na stronie ISS in Real Time?
Serwis umożliwia wybieranie konkretnych momentów misji. Można sprawdzić, co działo się na orbicie dokładnie w dniu własnych urodzin, albo zobaczyć, jak wyglądały pierwsze godziny po zamieszkaniu stacji przez załogę w listopadzie 2000 roku. Jeśli na danym etapie pojawił się spacer kosmiczny, od razu widać jego cel oraz kontekst — jakich elementów dotyczył, jakie systemy stacji były modernizowane lub naprawiane i dlaczego. Przeglądanie historii ISS staje się dzięki temu czymś na kształt dokumentacji użycia stacji na żądanie. Nie będzie to doskonałe źródło wiedzy dla kompletnych laików i osób, które na co dzień nie śledzą naszych poczynań w kosmosie. Ale już pasjonaci będą tutaj czuć się jak w domu.
Interesująco rozwiązano też część wizualną. Fotografie wykonane przez astronautów zestawione są z aktualnym położeniem stacji nad Ziemią. To pozwala widzieć planetę z ich perspektywy: nocne poświaty miast, siny kontur oceanu, erupcje wulkanów czy huragany na Atlantyku. Takie obrazki znamy tylko z mediów. Przy okazji twardych danych, mają już zupełnie inny kontekst.
W archiwum ISS można również prześledzić ogrom zmian technologicznych, jakim stacja podlegała. Kolejne moduły dobudowywano przez lata, a część systemów zastępowano nowszymi odpowiednikami. Dzięki takiemu spojrzeniu użytkownik szybko zauważa, że ISS jest właściwie czymś w rodzaju „ciągłego placu budowy”, platformą, którą stale się rozwija i dostosowuje do aktualnych potrzeb nauki i przemysłu kosmicznego.
To dziwne, że tak mało osób zna tę stronę
Serwis jest narzędziem dla pasjonatów, jednak nie wymaga mocno specjalistycznej wiedzy. Interfejs prowadzi krok po kroku, a każdy moduł i każdy etap misji ma opis wystarczający, by zrozumieć sens działań załogi. Jeśli komuś przyjdzie do głowy pytanie: „Co właściwie robi się przez pół roku w kosmosie?”, odpowiedzią nie będą tam puste slogany, a dane, dane i jeszcze raz dane.
Czytaj również: Takiego kosmosu jeszcze nie znaliśmy. Bez ISS nie byłoby to możliwe
ISS in Real Time to rzadki przykład naprawdę ciekawej strony o kosmosie, która nie inscenizuje idei podboju kosmosu, lecz przybliża ją w surowym, wiarygodnym kształcie. Pokazuje, że życie w kosmosie to nauka, procedury, czasem nuda i mozolna praca. A jednocześnie — dotąd największy wspólny projekt ludzkości, który działa codziennie i bez ustanku. Niesamowity kawał historii i popis kunsztu inżynierów.


