Francja tonie w długach. Druga gospodarka strefy euro stała się „słabym ogniwem”

Finanse publiczne Francji są w najgorszym stanie od czasów odbudowy po II wojnie światowej. Jak donoszą czołowe dzienniki „Le Figaro” i „Le Monde”, dług publiczny kraju przebił barierę 119 proc. PKB. Paryż stracił zaufanie rynków finansowych i pożycza dziś pieniądze na gorszych warunkach niż Włochy czy zadłużona Grecja. Na katastrofalny koktajl ekonomiczny składają się niemal zerowy wzrost gospodarczy, kryzys energetyczny oraz strach inwestorów przed przejęciem Pałacu Elizejskiego przez Marine Le Pen w maju 2027 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *