Bogusław Chrabota: Grzech założycielski Norymbergi. Gdy zbrodniarze zakładają sędziowskie togi

W czasach nieuznawania przez czołowych polityków autorytetu Międzynarodowego Trybunału Karnego czy lekceważenia przez światową opinię publiczną rosyjskich zbrodni w Ukrainie – Norymberga jest nie do powtórzenia. Jej połowiczność, prócz promienia światła, rozciągnęła nad ludzkością ponury cień prawa do zbrodni dla tych, którzy wygrywają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *