
Nowy film Woody’ego Allena coraz bliżej. 90-letni reżyser jest w Madrycie, gdzie przygotowuje się do realizacji swojego pięćdziesiątego pierwszego pełnego metrażu. Allen zorganizował konferencję, w której ujawnił kilka szczegółów projektu. Wciąż jednak nie znamy jego tytułu.
Woody Allen twierdzi, że ma składniki na dobry film
To komedia z elementami romansu, intrygi i niewierności, wszystkimi składnikami, które moim zdaniem zawsze ułożą się w świetną historię. Myślę, że mam tu składniki na bardzo dobry film – ale to się jeszcze okaże. Teraz czeka mnie trudna część. Muszę nakręcić film i złożyć go do kupy, a efekt musi dorosnąć do moich oczekiwań. Nie wiadomo czy tak będzie, ale zrobię, co mogę, powiedział Allen.
Zdjęcia ruszają 5 października i potrwają sześć tygodni. Budżet wynosi 14 milionów dolarów. Allen dostał pieniądze od miasta w zamian za to, że Madryt będzie ważną częścią fabuły.
Autorem zdjęć będzie stały współpracownik Pedro Almodóvara Vittoria Storaro, z którym Allen pracował przy swoich ostatnich filmach.
W obsadzie są Marton Csokas, Jakob Oftebro i Peter Vives.
Wasser, najlepiej znana ze swojego filmu „Messy„, zdążyła już zerwać z aktorstwem – i wtedy zadzwonił Allen. Tak opisała swoją reakcję na telefon: Po zemdleniu wzięłam udział w castingu i kiedy dostałam rolę, zemdlałam ponownie. Czuję, że całe życie przygotowywałam się do udziału w jednym z jego filmów.
Ostatni film Allena to na dzień dzisiejszy „Niewierni w Paryżu” z 2023 roku.
