Pierwsze zwolnienia w Warner Bros.! To koniec autorskiego kina za duże pieniądze

Już za kilka dni Paramount-Skydance przejmie Warner Bros. Discovery. Szef nowego medialnego giganta David Ellison jeszcze nie podzielił się ze światem swoją wizją firmy oraz zmianami personalnymi, które będą się wiązać z fuzją. Pierwsze decyzje już jednak zapadły, o czym informuje Matt Belloni na portalu Puck News.

Michael De Luca i Pamela Abdy za burtą

Według Belloniego w Paramount–Warner Bros. nie będzie miejsca dla Michaela De Luki i Pameli Abdy, którzy w Warnerze odpowiadają za produkcję kinową. I choć ich zwolnienie zbiega się z premierą filmu „Digger„, który ponoć ma przynieść wytwórni ponad 100 milionów dolarów strat, Belloni twierdzi, że nie to miało wpływ na decyzję Ellisona.

Portal Puck sugeruje, że chodzi ogólnie o wizję promowaną przez De Lucę i Abdy. Polegała ona na wydawaniu zgód na realizację kosztownych autorskich projektów. Ta polityka już raz prawie kosztowała ich posadę. Po katastrofie finansowej „Joker: Folie à Deux” wszyscy w Hollywood byli przekonani, że szefowie kinowego działu WB stracą pracę. Potem jednak pojawili się „Grzesznicy„, którzy okazali się kulturowym fenomenem, i o zmianach we władzach studia nie było już mowy.

Jednak „Grzesznicy” są wyjątkiem. Większość kosztownych autorskich projektów, na które De Luca i Abdy wydali zgodę, okazała się box-office’owymi porażkami. Są wśród nich: „Furiosa: Saga Mad Max„, „Mickey 17„, „The Alto Knights„, „Jedna bitwa po drugiej„, „Panna młoda!” oraz „Koniec ulicy Dębowej„.

Portal Puck News podaje również, kto będzie odpowiadał za produkcje kinowe w nowej wytwórni. Będą to osoby związane z Paramountem: Josh Greenstein i Dana Goldberg. Ta para stawia bardziej na komercję i znane marki niż na kino autorskie.

Zwiastun filmu „Grzesznicy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *