Tajemnica, która daje wolność. „Róża” w kinach od 9 października

Jeden z najgłośniejszych filmów ostatniego Berlinale z brawurową rolą Sandry Hüller, za którą aktorka otrzymała prestiżowego Srebrnego Niedźwiedzia. „Róża” to przejmująca opowieść o kobiecie, która przywdziała męski strój, by zdobyć niezależność w XVII-wiecznej Europie. Film już od 9 października w kinach. 

Do położonej na uboczu wsi przybywa naznaczony wojną żołnierz, który podaje się za spadkobiercę porzuconego gospodarstwa. Obcy budzi początkowo nieufność, ale szybko przekonuje do siebie wieśniaków dzięki przywiezionym dokumentom, niepospolitej pracowitości i gotowości, by podporządkować się surowym regułom protestanckiej wspólnoty. W okrutnych realiach XVII-wiecznych Niemiec ktoś, kto nie ma żadnych praw, może być sobą wyłącznie w przebraniu – dlatego tytułowa postać musi skrzętnie ukrywać swoją prawdziwą naturę i tożsamość.

Róża nie jest postacią historyczną, ale na jej losy złożyło się blisko 300 autentycznych, żeńskich życiorysów z różnych epok. Kobiety decydujące się na męskie przebranie często chciały uniknąć aranżowanego małżeństwa, choć nie brakowało też takich, które po stracie mężów musiały „założyć spodnie”, by utrzymać siebie i bliskich. Wszystkie te decyzje miały wspólny mianownik – potrzebę wolności i samostanowienia. Tytułowa bohaterka przywdziewa męski strój właśnie po to, by zyskać niezależność, zwłaszcza finansową, nawet jeśli ceną za to jest udział w wojnie i trwałe szpecące okaleczenie twarzy.

Choć osadzony historycznie, film Markusa Schleinzera okazuje się zaskakująco współczesny. Reżyser w jednym z wywiadów mówił: Pracując nad filmem, myślałem o tym, co nas ogranicza i dlaczego. Czasami odnoszę wrażenie, że nasze społeczeństwo potrafi funkcjonować wyłącznie wtedy, gdy kogoś ogranicza, gdy czuje, że jest ponad kimś. Nie podoba mi się to. Uważam, że musimy bardzo uważać, jak myślimy o ludziach i jak traktujemy siebie nawzajem.

To kino minimalistyczne, a zarazem pieczołowicie odtwarzające detale życia XVII-wiecznej niemieckiej wsi. Surowe, eleganckie zdjęcia budują gęstą atmosferę narastającego zagrożenia. Schleinzer, podobnie jak Robert Eggers, jest mistrzem stylizacji i niepokojącej aury, a historia służy mu za pretekst do przypowieści o naszych czasach. 

„Róża” w dystrybucji Gutek Film już od 9 października w kinach.

Zwiastun filmu „Róża”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *