Producenci piwa biją na alarm i apelują do premiera Donalda Tuska o złagodzenie planowanych, ostrych restrykcji dotyczących reklamy alkoholu. Branża ostrzega, że nowe prawo wywoła efekt domina i uderzy nie tylko w same browary, ale też w puby, restauracje oraz rynek sponsoringu. Stawka jest ogromna, bo za złamanie zaostrzonych przepisów firmom ma grozić gigantyczna kara – nawet do miliona złotych – czytamy na portalu wiadomoscihandlowe.pl.
