„Narnia: Siostrzeniec czarodzieja”. Aslan, Digory, Pola, Skrzydłacz i pierwszy plakat widowiska Netfliksa

Do sieci trafił pierwszy plakat widowiska fantasy „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja„. Netflix zapowiedział też, że jeszcze dziś zobaczymy pierwszy zwiastun.

Greta Gerwig zaprasza do Narnii

„Narnia: Siostrzeniec czarodzieja„ zadebiutuje w kinach w przyszłym roku. Film wyreżyserowała Greta Gerwig na podstawie szóstego tomu cyklu C.S. Lewisa. Poznajemy w nim przygody dwójki przyjaciół, Digory’ego i Poli, którzy zostają niespodziewanie przeniesieni z Londynu do Innego Świata przez Andrzeja – wuja Digory’ego i czarodzieja. Spotykają tam złą czarownicę Jadis, poszukują owocu Zaczarowanej Jabłoni i stają się świadkami narodzin Narnii wraz z jej wszystkimi zwierzętami i niezwykłościami.

Aslan, Digory, Pola oraz Skrzydłacz widnieją na pierwszym plakacie filmu. Możecie mu się przyjrzeć poniżej.

Głosu Aslanowi użyczyła Meryl Streep. Tak Greta Gerwig wyjaśnia swoją kontrowersyjną decyzję castingową:

Chciałam kogoś, kto miałby głębię, ale nie byłby pretensjonalny; kogoś o poważnej postawie, ale pozbawionego ponurej skłonności do traktowania siebie zbyt serio. Kogoś, kto potrafiłby wyrażać zarówno głębię i wzruszenie, jak i radość oraz zachwyt. Chciałam, żeby ta osoba miała ponad 70 lat, by mądrość płynęła z jej doświadczenia, a jednocześnie żeby wciąż potrafiła zachwycać się światem z dziecięcą świeżością i ciekawością. A do tego, żeby należała do grona najwybitniejszych aktorów wszech czasów. Takich osób nie ma wiele.

Ponieważ Aslan tworzy Narnię śpiewem, muzyka odgrywa w filmie dużą rolę. Tak Greta Gerwig mówiła w wywiadzie dla magazynu „Empire” o swoich inspiracjach:

David Bowie uratował mi życie. Paul McCartney uratował mi życie. David Gilmour uratował mi życie. Pete Townshend uratował mi życie. Jimmy Page, Robert Plant. Narnia to dosłownie świat utkany z muzyki. To świat, który Aslan powołał do życia swoim śpiewem. I właśnie rock and roll jawił mi się jako świat utkany z muzyki.

Jak wygląda wizja Gerwig? Przekonamy się jeszcze dziś, kiedy do sieci trafi pierwszy zwiastun. A na razie przypominamy zwiastun jej poprzedniego filmu, „Barbie„:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *